Strona 12 z 35 PierwszyPierwszy ... 2101112131422 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 111 do 120 z 348
  1. #111
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    566
    Rake to rzeczywiscie jakiś dowcip. Jednak mimo wszystko jest to do przeskoczenia. Ja od zawsze miałem problem z mindsetem. Jak przechodziłem na jakies stawki to byłem skoncentrowany itd... jak juz poczułm sie pewnie, zaczynałem liczyć kase to zaczynała sie lozniejsza gra i głupie bledy. W zasadzie to tak mam ze wszystkim

  2. #112
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    728
    To nie poker jest oszustwem tylko poker internetowy jest . Od tego zacznijmy.
    Grałem 10 godzinny maraton z 3 freerolli i się podkurwiłem, bo grałem odmiany, których nie gram nigdy, czyli FL hold`em i NL 5 card draw i zajebiście mi szło w obydwóch z czego w pierwszym złapałem kilka klasycznych bad beatów z rzędu i się zestackowałem, a w tym NL 5 card draw szło mi super, pierwszy raz w życiu grałem, już mi sił brakowało, bo całą noc nie spałem, ale się nakręcałem wynikiem i nagle .... disconnect kilkuminutowy i to w zajebiście ważnym rozdaniu, potem w drugim znowu też z dobrą ręką i się okazało, że mój stary kurwa wymieniał rozdzielacz do kontaktu i mi nic nie powiedział. Acha, a ten trzeci freeroll NL hold`em to grałem tylko 5 minut, bo dostałem AA, wszedłem all in pre flop, sprawdził mnie typ z 3,6 suited (za cały stack) i trafił strita oczywiście wszystko na PS. Szkoda gadać. A chciałem ten maraton fajnie zakończyć bilecikiem i disconnect z dupy wyskoczył jak klątwa.

  3. #113
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    566
    No to stary ci wisi bilet i rola

  4. #114
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    728
    Cytat Zamieszczone przez 2Jacks Zobacz posta
    No to stary ci wisi bilet i rola
    Dokładnie tak, wisi mi rolla, który nie wiadomo jak duży mógłby się zrobić za jakiś czas, a znając mojego skilla to za parę miesięcy mógłby mieć spokojnie 4 zera.

  5. #115
    Dołączył
    Jul 2008
    Posty
    169
    jak disconnecta miałes to możesz swojemu internet providerowi wytoczyć proces, żeby ci bilet do turka oddali !

  6. #116
    Dołączył
    Jul 2008
    Posty
    256
    A ja widziałem ostatnio taką akcje, przy moim stole: 3 osobowa pula, flop KJ8 (niestety nie pamietam co było pre ale to w tym przypadku jest mniej istotne). Na flopie lecą 3 all in'y! Showdown KK, JJ, J8! Na turn 8, river 8! J8 wygrywa!!! I co? Oszustwo? No oczywiście, że tak! Tyle, że to był turniej LIVE w Madrycie. No ale w sumie organizowany przez pokerstars i karty też były ich (dealerzy też napewno) hahaha

  7. #117
    Dołączył
    Aug 2010
    Posty
    266
    A ja wczoraj widziałem, jak koleś przegrał AK vs 27 :/

  8. #118
    Dołączył
    Dec 2009
    Posty
    389
    Ciekawe, że dla tak wielu ludzi zrealizowanie minimalnego equity jest oszustwem. Oszustwo to by było jakby ręka z 1% szans nigdy nie wygrywała.

  9. #119
    Dołączył
    Aug 2007
    Posty
    3,097
    Dzisiaj sprzedałem 2.5-procentowego suckouta. Ale szuler ze mnie
    Ostatnio edytowane przez Trias ; 04-02-2012 o 22:22

  10. #120
    Dołączył
    Mar 2011
    Posty
    728
    Nie no, chodziło mi generalnie o to, że disconnecty to jest totalna porażka i komedia. Przecież to jest totalnie śmieszne - grasz rozdanie gdzie pula wynosi np. 30 000 $ i rozdanie wciąż trwa, a tu nagle masz disconnect, bo np. awaria prądu albo awaria providera netu. Albo grasz turniej swojego życia, karty idą złote cały czas i wszystko wygrywasz, wszystkich rozwalasz, nagle disconnect na 2 minuty i tracisz całą koncentrację i tiltujesz .....
    I co, porażka pokera internetowego. To są oczywiście akcje rzadkie, ale tak brzydkie, tak banalne i prędzej czy później nieuniknione, że masakra. Poker live ma być legalny, bo jak nie to rozpierdolę ten kraj. Szkoda Jacusiu i Michałku, że tego nie czytacie, bo bym Wam tu napisał jeszcze parę szczegółów. Ten gniew żyje we mnie i nie umiera.