+ Odpowiedz na ten wątek
Strona 6 z 13 PierwszyPierwszy ... 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki 51 do 60 z 129
  1. #51
    SponToN's Avatar
    SponToN jest offline Senior Member
    Zarejestrowany
    Aug 2007
    Postów
    627
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    a sam przeczytałeś tego Wellsa ??

    skąd wiadomo, ze on akurat jest jedyny słuszny ?? papier wszystko przyjmie.

    Nie chce tu rozstrzygać kto i gdzie ma rację Tylko zwrócić uwagę na pewien szkopuł, że napisać sobie można wszystko i poprzeć to czymkolwiek, ale jak to ma się do rzeczywistości to inna sprawa.

    w ramach ciekawostki pogooglałem o tej książce i znalazłem, że polecają ją tutaj

    Ewangeliczna rodzina chrześcijańska - recenzje w fajnym towarzystwie jest. Szczególnie podobało mi się ta książka, która mówi o wielkim złu, które jest w książkach o Potterze. albo o homoseksualiźmie jako wielkiim zagrożeniu dla świata.

    sorry, ale to nie mój świat. Po stokroć wole, żeby były takie osoby jak Rowling dzięki której setki tysięcy dzieci sięgnęły w ogóle po książki. Wcześniej ślepiąc tylko w tv albo kompa niż gości, któzy szukają w tym zła.

    Jeśli już mam w coś wierzyć to chyba wolę w teorie ewolucji, nawet jeśli wg pana Wellsa i wielkich światowych autorytetów jest błędna. Pewno jakby poszukać jest i książka, która wytyka mnóstwo błędów i niespójności Biblii, ale to już inna bajka

  2. #52
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Miasto
    krak
    Postów
    88
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał mavericksheep Zobacz post
    od razu przyznam ze nie zajmuję sie zawodowo ta dziedziną ale jeśli moje godzinne goglowanie daje tyle niedomówień
    a ty przeczytałes co napisałem ? chodzi o to że tak jak ja stawiam za fakt że Bóg istnieje tak Wy stawiacie że teoria ewolucji istnieje i tylko o to mi chodzi
    Cytat Napisał SponToN Zobacz post
    a sam przeczytałeś tego Wellsa ??

    skąd wiadomo, ze on akurat jest jedyny słuszny ?? papier wszystko przyjmie.

    Nie chce tu rozstrzygać kto i gdzie ma rację Tylko zwrócić uwagę na pewien szkopuł, że napisać sobie można wszystko i poprzeć to czymkolwiek, ale jak to ma się do rzeczywistości to inna sprawa.
    hameryki nie odkryleś chodzi właśnie o to żeby poznac sprawe od róznych stron a nie ewolucja tak bo jest naukowo potwierdzona
    a co do tego linku ewangeliczna rodzina to tak jestem tam moderatorem
    a tak na powaznie to oceniasz książki po tym gdzie i kto je recenzuje ? tzn jak w bravo girl napisza ze Beethoven jest zajebisty to uznasz ze to najwiekszy shit na świecie ?
    pozdrawiam
    - W życiu nie zdołasz zerwać z hazardem!
    - A założysz się?

  3. #53
    jdx's Avatar
    jdx
    jdx jest offline Senior Member
    Zarejestrowany
    Oct 2005
    Postów
    2153
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał SponToN Zobacz post
    „Być ateistą to żaden wstyd. Wprost przeciwnie: wyprostowana postawa, która pozwala spoglądać dalej, powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o zdrowej niezależności umysłu...” - Richard Dawkins, Bóg urojony
    Ja, chociaż Dawkinsa nie czytałem, przez całe swoje prawie czterdziestoletnie życie byłem mniej lub bardziej świadomym ateistą (pomimo tego, że jako szczyl byłem poddawany przymusowej indoktrynacji na lekcjach religii) i jestem z tego dumny.

    Cytat Napisał mavericksheep Zobacz post
    Ciężko się np nie zgodzić z tym że jakbym sie wychował w Indiach to mógłbym nawet nie poznać chrześcijaństwa ale to by nie oznaczało że jak ktoś mi mówi że mam wysadzić 30 osób za Allaha to bym to zrobił.
    Nie interesuję się jakoś specjalnie religiami świata, ale jestem pewien, że "przewodnią siłą narodu" w Indiach jest hinduizm a nie islam, a ci raczej nie robią z siebie żywych bomb.

    P.S. Sebkrol, w pełni zgadzam się z tym co piszesz, ale mógłbyś, kurwa, używać jakichś znaków przestankowych. W szczególności przecinków i kropek.

    jdx
    All I want out of life is to be a monkey of moderate intelligence who wears a suit... That's why I've decided to transfer to business school!

  4. #54
    maggman's Avatar
    maggman jest offline Member
    Zarejestrowany
    Sep 2007
    Postów
    39
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Coraz ciekawsza dyskusja, ale moim zdaniem tu nie ma nad czym dyskutować. Dla mnie sprawa jest oczywista i nie warta trwonienia czasu, bo największe przesłanie jakie można wyciągnąć z tego filmu to: Ludzkość ogólnie jest beznadziejnie głupia i naiwana i można nią manipulować bez problemu. Dowodzą temu nieustannie wydarzenia dnia codziennego, dowodzą każde kolejne wybory, dowodzi też wiele tysięcy lat istnienia wszelkiego typu religii na całym świecie, a jak pokazał autor filmu czas działa na niekorzyść racjonalnych ludzi, którzy czasem stawiają pytania zanim coś przyjmą za pewnik.

    Jeśli chcecie dyskutować dalej i żeby to miało sens powinniście ludzie rozgraniczyć moim zdaniem 2 sprawy: oddzielić Boga od religii/wyznania. Ja to widze tak i tego się trzymam:

    Bóg - czy istnieje czy nie - nie wiem i prawdopodobnie sprawdzić się tego nie da, tu wchodzi w grę wiara i zostawmy to każdemu człowiekowi z osobna, każdy może wierzyć w co chce. Ja wierze, że Bóg istnieje i jest to tak skomplikowana istota( dla uproszczenia słowo istota, pewnie i ono nie pasuje nawet), że nawet nie ma co probować uruchamiać wyobraźni, żeby ją nią objąć bo się nie da. Bawi mnie bardzo, że dziś ludzie dalej wyobrażają sobie Boga w ten sam sposób, jak robili to ludzie daaaaawno temu. Bawi mnie bardzo, że ludzie cytują Biblię dosłownie, np biorąc dosłownie cytaty o stworzeniu świata - napisane jakby nie patrzeć jednak ręką ludzką kilka tysięcy lat temu, zgodnie z tym co autorzy to piszący byli w stanie objąć rozumem ( czyli wyszło raczej baśniowo) i przyrównując to dosłownie do dzisiejszej wiedzy na ten temat np. do teorii Darwina, wyciągają z tego jakieś wnioski. Jedyne wnioski jakie z tego wynikają, to że ci ludzie są głupi i tyle.

    Religia/wyznania/Kościół - każda jedna, nie tylko "nasza" to bzdura na resorach, większośc wierzeń, obrządków, wyobrażeń i zasad skonstruowali i wprowadzili w życie ludzie, a nie Bóg. Bzdury, niespójności, nielogiczne rzeczy i fakty w samym tylko chrześcijaństwie są tak olbrzymie i widoczne dla wszystkich, którzy mają mózg, że żeby w to wierzyć bezkrytycznie - trzeba być na prawdę człowiekiem wielkiej wiary, albo małego mózgu. Przykładów są tysiące np. wspomniane na filmie wniebowstąpienie Maryi wymyślone kiedyś tam i uznane jako dogmat przez papieża jakiegoś tam i koniec ( nie wiem czy wiecie, ale papieże są bezwzględnie nieomylni i jeśli ktoś uważa że jest inaczej pewnie grzeszy!!! ). Głupi ludzie podchwycili to i dlatego właśnie twierdzę, że masy ludzi są beznadziejnie głupie. Można argumentować, że uznano to w dawnych czasach, teraz jest inaczej, ale przypominam, że w sierpniu obchodziliśmy swięto wniebowstąpienia Maryi i nawet sklepy tego dnia w naszym pięknym kraju są pozamykane. Kolejna totalna nielogiczność i bzdura to fakt istnienia świętych. Ludzie modlą się do świętych(!!!!!!!!!!) i Maryi. Jak to się ma do dekalogu???? Jak to się ma do Starego Testamentu, gdzie za takie coś jak modlenie się do czegokolwiek/kogokolwiek poza Bogiem spadały na ludzi srogie kary? Religie to bzdura służąca manipulacji ludzmi, budowaniu wielkich karier przez nielicznych i gromadzeniu olbrzymiego majątku i Bóg wie czemu jeszcze. To zło i plaga ludzkości, źródło nienawiści między ludzmi, o byle pierdoły jak homoseksualizm czy używanie prezerwatyw dziś ludzie tego samego wyznania są gotowi skakać sobie do gardeł, kiedyś w imię wiary ludzie zabijali miliony innych ludzi i niszczyli całe cywilizacje z imieniem Chrystusa na ustach. I najgosze jest, że to nadal trwa i niestety pewnie te szlachetne religie nas kiedyś zgubią niestety. Temat rzeka, nie będę dalej pisał, myślałem kiedyś nad tymi sprawami intensywnie, ale na swój własny użytek, zdaje sobie sprawę, że z głupotą wygrać się nie da, więc nie warto nawet zaczynać. Bardzo wielu wielkich ludzi Kościół stłamsił, gdy próbowali, ja nie mam zamiaru próbować

    A na koniec pytanie: moją ulubiona bzdura jeśli chodzi o te sprawy: pewnie istnieją jeszcze nieodkryte plemiona ludzi np. w Amazonii, nigdy nie słyszeli o naszym jedynie słusznym Bogu i to całkowicie nie ze swojej winy. Czy oni pójdą do Nieba czy do Piekła??? Dla utrudnienia dodajmy, że to kanibale z dziada pradziada Za sensowną odpowiedź stawiam browara.

    Tymczasem!

  5. #55
    Hitman_86's Avatar
    Hitman_86 jest offline Member
    Zarejestrowany
    Apr 2007
    Postów
    88
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał mavericksheep Zobacz post
    chodzi o to że tak jak ja stawiam za fakt że Bóg istnieje tak Wy stawiacie że teoria ewolucji istnieje i tylko o to mi chodzi
    Jedno drugiego nie wyklucza. Może być tak, że Bóg jest stwórcą życia, a ewolucja jest jego narzędziem?

    A na koniec pytanie: moją ulubiona bzdura jeśli chodzi o te sprawy: pewnie istnieją jeszcze nieodkryte plemiona ludzi np. w Amazonii, nigdy nie słyszeli o naszym jedynie słusznym Bogu i to całkowicie nie ze swojej winy. Czy oni pójdą do Nieba czy do Piekła??? Dla utrudnienia dodajmy, że to kanibale z dziada pradziada Za sensowną odpowiedź stawiam browara.
    Przeczytaj "Rio Anaconda" W.Cejrowskiego. Autor rozmawia z szamanem o religii Indian , oni też wierzą w jednego Boga(Panchamama-Dżungla), skuteczność modlitwy do świętych(rozmowy z duchami) i jest parę innych podobieństw. W oczach katolika może to przemawiać za tym, że Indianie wierzą w tego samego Boga co on i też będą zbawieni. Chyba że papież wyda jakiś dekret, że tylko jedna jest droga do zbawienia, Kościół Rzymskokatolicki (chyba nawet było coś takiego parę lat temu).

    Jeden ksiądz próbował mi sprzedać teorię o tym, że Islam, Buddyzm i reszta są jak ścieżki prowadzące na szczyt góry. Kiedy nimi idziesz, zbliżasz się do Boga, zbawienia, prawdy itd. Ale wszystkie się w pewnym miejscu kończą. Jedne bliżej szczytu, inne w środku góry, ale żadna nie dociera na sam wierzchołek. "Z wyjątkiem jednej" - zakończył katolicki ksiądz

    Jaka jest odpowiedź na twoje pytanie?
    Według "uczonych w piśmie" Indianie nie pójdą do Nieba.
    Według mnie to zależy od ich moralności, nie od religii. Nie mnie ich oceniać.
    Według Dawkinsa pójdą do piachu.
    Według Tylera Durdena mogą sobie iść gdzie chcą, bo Bóg ma nas wszystkich w d...
    A według Boga? Może jest tak, że zapomniał o tym, że w ogóle na kiedyś stworzył?


    PS. Panie jdx, nie wiedziałem, że jest pan tak zaawansowany wiekowo Pisałem do pana na privie per "ty" jak do jakiegoś szczyla, a jestem prawie 20 lat młodszy.
    Last edited by Hitman_86; 28-08-2008 at 00:12.
    To rounders who forget the cardinal fuckin' rule...
    Always leave yourself outs.

  6. #56
    Mosznik's Avatar
    Mosznik jest online Moderator
    Zarejestrowany
    Mar 2006
    Postów
    1008
    Thanks
    8
    Thanked 1 Time in 1 Post

    Domyślnie

    Cytat Napisał maggman Zobacz post
    A na koniec pytanie: moją ulubiona bzdura jeśli chodzi o te sprawy: pewnie istnieją jeszcze nieodkryte plemiona ludzi np. w Amazonii, nigdy nie słyszeli o naszym jedynie słusznym Bogu i to całkowicie nie ze swojej winy. Czy oni pójdą do Nieba czy do Piekła??? Dla utrudnienia dodajmy, że to kanibale z dziada pradziada Za sensowną odpowiedź stawiam browara.
    Kiedyś na religii ktoś zadał podobne pytanie i ksiądz odpowiedział następująco - każdy zasługuje na boże miłosierdzie, ale wg kolejności katolicy>chrześcijanie>monoteiści>politeiści>ateiś ci

    Pewnego dnia zastanowiłem się jakie pozytywy czerpię z tego, że wierzę i doszedłem do wniosku, że nikłe, jak nie żadne. Te niby-pozytywy jak dobre wychowanie to wcale nie sprawka kościoła, a po prostu rodziny. Tak jak napisał Hedge, czasy są inne i nie potrzeba już kościelnego kija i marchewki, aby znać granice przyzwoitości.
    Sakrament bierzmowania, który miał mnie umocnić w wierze przyniósł odwrotne skutki. Przestałem chodzić do kościoła. Mama wtedy zadała mi pytanie "I co, zamierzasz żyć bez Boga? Jak to sobie wyobrażasz?". Mineło już pare lat i nie zauważyłem, żeby coś się zmieniło. Może później dosięgnie mnie boży gniew, ale aktualnie nie jestem w stanie zmusić się do wiary - "za mało dowodów" .
    Myślałem też o śmierci i tym, co nas czeka po niej. Wydaje mi się, że część ludzi wierzy właśnie z tego powodu - boją się, co będzie potem. Ja myślę tak - umieram-przestaję istnieć, czyli powracam do staniu przed urodzeniem; czy zanim się urodziłem "coś" było? - nie, tak więc po śmierci wrócę do stanu przed urodzeniem, a jeśli nie ma nic to nie będę mógł w nieskończoność rozpaczać, że umarłem. Pozostaje, więc jedynie strach przed końcem życia i dlatego z życia trzeba wyciągnąć jak najwięcej, a nie stosować się do tekstów typu (na plakacie w kościele) "Tutaj ubiór raczej godny, niż swobodny". Jako kontrargumentu można tutaj użyć zagadnienia śmierci klinicznej - ludzie widzieli łąki czy tunele i świateła - ale proszę nie zapominać, że podczas śmierci klinicznej nie ustaje czynność naszego mózgu, który odpowiedzialny jest przecież za myślenie i wyobraźnię. A ze stanu śmierci biologicznej, nikt oficialnie jeszcze nie wrócił.

    Zamówiłem już sobie "Bóg urojony", ale chciałbym także przeczytać książkę z linku Spontona, w której jest opisane zło w Harym Poterze, którego bardzo lubię czytać, aczkolwiek nie wiem czy moje nerwy, by to zniosły.
    Last edited by Mosznik; 28-08-2008 at 02:02.

  7. #57
    Zarejestrowany
    Feb 2008
    Miasto
    krak
    Postów
    88
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał jdx Zobacz post
    Ja, chociaż Dawkinsa nie czytałem, przez całe swoje prawie czterdziestoletnie życie byłem mniej lub bardziej świadomym ateistą (pomimo tego, że jako szczyl byłem poddawany przymusowej indoktrynacji na lekcjach religii) i jestem z tego dumny.
    „Brak wiary to wada, którą należy ukrywac jeśli nie można się z nią uporac.” J.Swift
    No offence ale nie mogłem się powstrzymac

    Cytat Napisał jdx Zobacz post
    Nie interesuję się jakoś specjalnie religiami świata, ale jestem pewien, że "przewodnią siłą narodu" w Indiach jest hinduizm a nie islam, a ci raczej nie robią z siebie żywych bomb.
    nie chciałem wszystkiego wprost, myślałem że ta przenośnia jest logiczna ale ok.
    Dopisz jeszcze że w Polsce najpopularniejszą religia rzymsko katolicka

    Cytat Napisał Hitman_86 Zobacz post
    Jedno drugiego nie wyklucza. Może być tak, że Bóg jest stwórcą życia, a ewolucja jest jego narzędziem?
    Napisałem już że nie neguję ewolucji samej w sobie, tylko chodzi mi o sam fakt jej ciągłości od początku do końca czego się nie da udowodnić

    Cytat Napisał Mosznik Zobacz post
    Kiedyś na religii ktoś zadał podobne pytanie i ksiądz odpowiedział następująco - każdy zasługuje na boże miłosierdzie, ale wg kolejności katolicy>chrześcijanie>monoteiści>politeiści>ateiś ci
    To by było akurat dziwne jak dla mnie bo nigdy nie wierzyłem w czysta matematyczna kolejność tzn. że np. jakiś Buddyjczyk żyjący w klasztorze pójdzie później do nieba niż ojciec chrzestny  również nie mnie to oceniać ale cos nie gra .
    Miejsce urodzenia czy też wczesne wychowanie teoretycznie nie powinno wpływać na nasze przyszłe zachowanie. Przecież załóżmy w wieku 20 lat mamy swój rozum swoją wole etc. Ale tylko teoretycznie niestety. Łatwo jest nam pisać z perspektywy, które dało nam chrześcijaństwo (obojętnie czy w nie wierzymy czy nie) nikt z nas przecież nie weźmie dynamitu i nie wysadzi się na przystanku, bo to jest nie logiczne sprzeczne z czymkolwiek w co wierzymy czy tez z tym czego się nauczyliśmy. I od razu dostane torpedę że wyznawcy Allacha też nie musza się wysadzać. Ok ale to robią. Tak samo można zadać pytanie czemu najwięcej przestępców wywodzi się z rodzin patologicznych ? Ja jako powiedzmy umiarkowany katolik nie czuje się na siłach oceniać gościa który żyje wg swojej Religi i wysadza się w powietrze dla mnie jest to chore, dla jego Religi normalne czy Pojdzie do nieba czy gdzieś tam? nie mam bladego pojęcia i nie sądzę żeby ktoś miał
    pozdrawiam
    - W życiu nie zdołasz zerwać z hazardem!
    - A założysz się?

  8. #58
    kielbax jest offline Senior Member
    Zarejestrowany
    Jan 2005
    Postów
    299
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał mavericksheep Zobacz post
    Myśle że ~50% więżących katolików chciało by nagłe ktoś odnalazł jakiś dowód że cała ta historia z Jezusem/Bogiem to bzdura. Mnie np to nie wzrusza dlaczego? bo to nie jest najważniejsze w wierze, pokaż mi drugą taką wiarę w której Cię uczą że największym dobrem jest oddać życie za drugiego człowieka ? no i jeszcze parę przykładów do tego jak to działa
    Nie ma dla Ciebie znaczenia czy Jezus faktycznie istnial, nie ma rowniez znaczenia czy to o czym jest mowa w biblii zdarzylo sie naprawde.
    Zakladam ze Twoja wiara polega na tym ze zyjesz wg pewnego zbioru zasad moralnych ktory jest czesciowo spojny z biblia. Zakladam rowniez ze czesc regul znajdujacych sie w biblii(te ktore w filmie wytyka Dawkins) odrzucasz.

    Przyjmujac niektore zasady a odrzucajac pozostale, tworzysz swoj wlasny kodeks rozny od chrzescijanskiego/biblijnego. Nasuwa sie pytanie ktore padlo w filmie do czego potrzebna jest biblia, skoro sam potrafisz ocenic ktore reguly sa sluszne a ktore nie, rownie dobrze moglbys stworzyc swoj wlasny kodeks korzystajac z innego zbioru.

    Btw z tymi 50% to imo przeszacowales grubo

    Mosznik
    Jeszcze nie slyszalem zeby komus bylo zle przed urodzeniem.

  9. #59
    sebkrol18's Avatar
    sebkrol18 jest offline Senior Member
    Zarejestrowany
    Dec 2005
    Miasto
    Łódź
    Postów
    4532
    Thanks
    0
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    o lol ej zaraz sie okaze ze prawie wszyscy mysla podobnie Mniej lub bardziej

    Maverick wybor miedzy ewolucja a nie ewolucja nie jest rownorzedny i to nie jest tak ze ty stawiasz na jednego konia a my na drugiego konia w gonitwie Bo za naszym koniem przemawiaja setki testow i czysta krew arabska A twoj to taki "no-name "


    A co do tego co po smierci, nawet kiedy dosc mocno chyba wierzylem (chodzilem nawet dlugi czas na 7 rano do kosciola w niedziele ) to niebo jako kraina wiecznej szczesliwosci wydawala mi sie cholernie nudna i az mnie mdlilo

    Wyobrazacie sobie ze wszyscy sa dla siebie mili usmiechaja sie itd ? jezeli juz wolalbym by dalo sie zyc wiecznie tu na ziemi chcociaz to tez pewne z czasem by sie znudzilo chcociaz narazie jeszce mam ochote troche pozyc

    Z drugiej strony narazie mysl o tym ze po smierci jest game over ;D troche mnie martwi :P Glupio tak ze kiedys swiatu zabraknie tak nieomylnej osoby jak ja i tak sobie mysle ze gdybym mial naprawde do dupy zycie i bym nie wierzyl to chyba samobojstwo bylo by cholernie latwym wyjsciem no chyba ze umialbym znalezc w sobie nadzieje ze bedzie lepiej


    P.S JDX wiem pisze mega dlugie posty w tragiczny sposob :d zamiast kropek moga byc emoty ?

  10. #60
    anatom's Avatar
    anatom jest offline Senior Member
    Zarejestrowany
    Jul 2007
    Miasto
    Katowice
    Postów
    471
    Thanks
    4
    Thanked 0 Times in 0 Posts

    Domyślnie

    Cytat Napisał mavericksheep Zobacz post
    ja stawiam za fakt że Bóg istnieje tak Wy stawiacie że teoria ewolucji istnieje i tylko o to mi chodzi
    hehe, toria ewolucji istnieje - jest sformułowana w ksiązkach.

    Tak na poważnie: założenie że bóg istnieje nie wyklucza się z przyjęciem teorii ewolucji jako obowiązującej i dobrze ugruntowanej, chyba że zakładasz istnienie boga chrześcijańskiego.

    Są różne koncepcje boga nie związane z żadną wiarą w których teoria ewolucji jest konsekwencją lub częścią koncepcji (np. deizm, czy koncepcja Hegla). W szkole w Chartres w późnym średniowieczy pod wpływem nauk Platona sformułowano koncepcję że świat, choć stworzony przez boga, rządzi się swoimi prawami (np. jednym z tych praw może być ewolucja). Uświadomiono sobie wtedy że np. błyskawice to nie są jakieś groźby zsyłane od boga tylko wynikają z zasad według których funkcjonuje świat fizyczny.

    pozdro

Bookmarks

Zasady Postowania

  • You may not post new threads
  • You may not post replies
  • You may not post attachments
  • You may not edit your posts