Coraz ciekawsza dyskusja, ale moim zdaniem tu nie ma nad czym dyskutować. Dla mnie sprawa jest oczywista i nie warta trwonienia czasu, bo największe przesłanie jakie można wyciągnąć z tego filmu to: Ludzkość ogólnie jest beznadziejnie głupia i naiwana i można nią manipulować bez problemu. Dowodzą temu nieustannie wydarzenia dnia codziennego, dowodzą każde kolejne wybory, dowodzi też wiele tysięcy lat istnienia wszelkiego typu religii na całym świecie, a jak pokazał autor filmu czas działa na niekorzyść racjonalnych ludzi, którzy czasem stawiają pytania zanim coś przyjmą za pewnik.
Jeśli chcecie dyskutować dalej i żeby to miało sens powinniście ludzie rozgraniczyć moim zdaniem 2 sprawy: oddzielić Boga od religii/wyznania. Ja to widze tak i tego się trzymam:
Bóg - czy istnieje czy nie - nie wiem i prawdopodobnie sprawdzić się tego nie da, tu wchodzi w grę wiara i zostawmy to każdemu człowiekowi z osobna, każdy może wierzyć w co chce. Ja wierze, że Bóg istnieje i jest to tak skomplikowana istota( dla uproszczenia słowo istota, pewnie i ono nie pasuje nawet), że nawet nie ma co probować uruchamiać wyobraźni, żeby ją nią objąć bo się nie da. Bawi mnie bardzo, że dziś ludzie dalej wyobrażają sobie Boga w ten sam sposób, jak robili to ludzie daaaaawno temu. Bawi mnie bardzo, że ludzie cytują Biblię dosłownie, np biorąc dosłownie cytaty o stworzeniu świata - napisane jakby nie patrzeć jednak ręką ludzką kilka tysięcy lat temu, zgodnie z tym co autorzy to piszący byli w stanie objąć rozumem ( czyli wyszło raczej baśniowo) i przyrównując to dosłownie do dzisiejszej wiedzy na ten temat np. do teorii Darwina, wyciągają z tego jakieś wnioski. Jedyne wnioski jakie z tego wynikają, to że ci ludzie są głupi i tyle.
Religia/wyznania/Kościół - każda jedna, nie tylko "nasza" to bzdura na resorach, większośc wierzeń, obrządków, wyobrażeń i zasad skonstruowali i wprowadzili w życie ludzie, a nie Bóg. Bzdury, niespójności, nielogiczne rzeczy i fakty w samym tylko chrześcijaństwie są tak olbrzymie i widoczne dla wszystkich, którzy mają mózg, że żeby w to wierzyć bezkrytycznie - trzeba być na prawdę człowiekiem wielkiej wiary, albo małego mózgu. Przykładów są tysiące np. wspomniane na filmie wniebowstąpienie Maryi wymyślone kiedyś tam i uznane jako dogmat przez papieża jakiegoś tam i koniec ( nie wiem czy wiecie, ale papieże są bezwzględnie nieomylni i jeśli ktoś uważa że jest inaczej pewnie grzeszy!!!



). Głupi ludzie podchwycili to i dlatego właśnie twierdzę, że masy ludzi są beznadziejnie głupie. Można argumentować, że uznano to w dawnych czasach, teraz jest inaczej, ale przypominam, że w sierpniu obchodziliśmy swięto wniebowstąpienia Maryi i nawet sklepy tego dnia w naszym pięknym kraju są pozamykane. Kolejna totalna nielogiczność i bzdura to fakt istnienia świętych. Ludzie modlą się do świętych(!!!!!!!!!!) i Maryi. Jak to się ma do dekalogu???? Jak to się ma do Starego Testamentu, gdzie za takie coś jak modlenie się do czegokolwiek/kogokolwiek poza Bogiem spadały na ludzi srogie kary? Religie to bzdura służąca manipulacji ludzmi, budowaniu wielkich karier przez nielicznych i gromadzeniu olbrzymiego majątku i Bóg wie czemu jeszcze. To zło i plaga ludzkości, źródło nienawiści między ludzmi, o byle pierdoły jak homoseksualizm czy używanie prezerwatyw dziś ludzie tego samego wyznania są gotowi skakać sobie do gardeł, kiedyś w imię wiary ludzie zabijali miliony innych ludzi i niszczyli całe cywilizacje z imieniem Chrystusa na ustach. I najgosze jest, że to nadal trwa i niestety pewnie te szlachetne religie nas kiedyś zgubią niestety. Temat rzeka, nie będę dalej pisał, myślałem kiedyś nad tymi sprawami intensywnie, ale na swój własny użytek, zdaje sobie sprawę, że z głupotą wygrać się nie da, więc nie warto nawet zaczynać. Bardzo wielu wielkich ludzi Kościół stłamsił, gdy
próbowali, ja nie mam zamiaru
próbować
A na koniec pytanie: moją ulubiona bzdura jeśli chodzi o te sprawy: pewnie istnieją jeszcze nieodkryte plemiona ludzi np. w Amazonii, nigdy nie słyszeli o naszym jedynie słusznym Bogu i to całkowicie nie ze swojej winy. Czy oni pójdą do Nieba czy do Piekła??? Dla utrudnienia dodajmy, że to kanibale z dziada pradziada

Za sensowną odpowiedź stawiam browara.
Tymczasem!
Bookmarks