Komentarz z wykopu:
Jak nawet w samym tekcie często jest napisane takie błędy nie zdarzają się tylko ateistą ale też wierzącym. I to myślę (błąd Ipse dixit) równie często.
Tytuł mógłby brzmieć "Najczęstsze błędy logiczne w dyskusjach pomiędzy ateistami a wierzącymi"
Przykłady błędów wierzących:
1. Argumentum ad ignorantiam - Udowodnij mi, że Bóg nie istnieje.
2. Argumentum ad hominem - To pisał jakiś ateista, darujmy to sobie.
3. Argumentum ad populum - W boga wierzy większość ludzkości.
4. Argumentum ad numerum - W Boga wierzy 95% Polaków więc muszą mieć rację.
5. Argumentum ad verecundiam - W Boga wierzył bardzo mądry i dobry Jan Paweł 2, więc musi istnieć.
6. Argumentum ad traditio - Ludzie wierzyli w boga zanim komukolwiek umyślił się ateizm.
7. Argumentum ad novitam - Ateizm jest posostałością po komunistach - dziś odchodzi w niepamięć.
8. Argumentum ad misericordiam - Zbrodniarz Stalin był ateistą.
9. Dicto simpliciter - Znam ateistę, który z zimną krwią zabił człowieka.
10. Fallacy of composition - Tylko ten jeden powód wystarczy, aby odrzucić ateizm jako bezsensowny system światopoglądowy.
11. Ekwiwokacja - Wierzysz, że jutro wzejdzie słońce - no widzisz ty też jesteś wierzący.
12. Fallacy of division - [nie mam pomysłu - chciałem napisać o komunistach ale oni byli mniejszością]
13. False dilemma - [tu idealnie pasuje Zakład Pascala]
14. Ignoratio elenchi - Mówisz, że bóg nie istnieje, powiedz to umierającym na raka.
15. Cum hoc, ergo propter hoc - Podczas Parady Równiości wichura zniszczyła okoliczne miejscowości.
16. Post hoc, ergo propter hoc - W wyniku racjonalizmu wybuchły dwie wojny światowe.
18. Ipse dixit - Bóg istnieje - czuję to.
ITD (łatwo wymyślić przykłady dla pozostałych)
Wniosek: Te zasady są mieczem obusiecznym.


LinkBack URL
About LinkBacks
Reply With Quote
?

Bookmarks